Wyniki UFC Shanghai: Song Yadong nokautuje Umara Nurmagomedova
Wyniki i podsumowanie UFC Shanghai: Song Yadong zatrzymał Umara Nurmagomedova, Denise Gomes znokautowała Yan Xiaonan, a w Chinach wygrało pięciu underdogów.
Rynki bukmacherskie dawały Umarowi Nurmagomedovowi mniej więcej -621 na wygraną z Songiem Yadongiem. Dawały Yan Xiaonan -147 na wygraną z Denise Gomes. Dawały Xiong Jing Nan, panującej mistrzyni świata ONE, +183 przeciwko kobiecie z ośmioma walkami w UFC i bez miejsca w rankingu. Wszystkie trzy walki skończyły się nokautem i wszystkie trzy skończyły się z niewłaściwym nazwiskiem po stronie zwycięzcy.
UFC Shanghai było kartą zbudowaną tak, by pokazać chiński i azjatycki talent w Oriental Sports Center, i to zrobiła. Zrobiła to tylko poprzez połamanie trzech najbardziej uznanych nazwisk z rozpiski.
Song Yadong znokautował trzeciego koguciaka na świecie
Song Yadong był szósty w rankingu. Umar Nurmagomedov był trzeci, za samymi Merabem Dvalishvilim i Seanem O'Malleyem w pogoni za pasem Petra Yana. W czasie 1:48 drugiej rundy Song go zatrzymał, a dywizja przemeblowała się wokół tego.
Warto być precyzyjnym co do tego, co przydarzyło się Umarowi, bo jego rekord nie zawiera wielu takich zapisów. Ma dwie porażki w karierze. Pierwsza to pięciorundowa decyzja z Merabem Dvalishvilim w styczniu 2025 roku, porażka z gatunku tych, które kosztują pas, ale nie pozycję. Druga jest ta i to pierwszy raz w jego karierze, gdy ktokolwiek go skończył przed czasem. Po drodze pokonał Cory'ego Sandhagena, Mario Bautistę i Deivesona Figueiredo, wszystkich na punkty, wszystkich w stylu człowieka, który zamierzał wymęczyć sobie drogę do drugiej szansy na pas.
Song tymczasem pokonał już Figueiredo i Umara jeden po drugim, po wcześniejszych porażkach z Yanem i O'Malleyem. Dostał za to Performance of the Night, ósmy bonus po walce w karierze. Nie ma oczywistego argumentu za tym, kto jest następnym pretendentem w wadze koguciej, a Song właśnie usunął jednego z dwóch ludzi, którzy mieli czystsze roszczenie niż on.
Denise Gomes skończyła Yan Xiaonan w jedną rundę
Yan Xiaonan była czwarta w rankingu wagi słomkowej i dwunasta wśród kobiet w klasyfikacji pound-for-pound. Denise Gomes była czternasta w dywizji. Walka trwała 4:49.
Gomes ma teraz pięć zwycięstw z rzędu, licząc wstecz do niejednogłośnej decyzji nad Eduardą Mourą w czerwcu 2024 roku, a potem Karoliną Kowalkiewicz, Elise Reed i Tecią Pennington. Trzy z nich to były decyzje, przez co rynek traktował ją jak zawodniczkę pracowitą, która ogrywa dolną połowę dywizji. Zamiast tego znokautowała w pierwszej rundzie zawodniczkę z czołowej piątki wagi słomkowej.
Dla Yan to druga porażka przed czasem w karierze w UFC, po tym jak Carla Esparza złapała ją w 2021 roku, i ma kształt trudniejszy do wytłumaczenia niż trzy poprzednie. Przegrała ze Zhang Weili o pas w 2024 roku i z Virną Jandirobą na punkty w kwietniu 2025 roku, a obie te walki były wyrównanymi starciami z elitarnymi rywalkami. Ta wyrównana nie była. W wieku 37 lat to ma znaczenie.
Xiong Jing Nan ma bilans 0-2 w UFC
Ten kontrakt był jednym z ciekawszych ruchów międzypromocyjnych roku. Xiong Jing Nan trzymała tytuł wagi słomkowej ONE od 2018 roku i dwukrotnie pokonała Angelę Lee. Przegrała już obie swoje walki w UFC, na punkty z Angelą Hill w maju i przez nokaut w pierwszej rundzie z Julią Polastri w piątek, a w tej ostatniej była underdogiem z kursem +183.
Istnieje wersja tej historii, którą czyta się jako dowód, że kategoria wagowa jednej promocji jest słabsza, niż reklamowano. Istnieje inna wersja, w której 38-latka ma się przystosować do innej klatki, innego zestawu przepisów i innego poziomu atletyzmu w ciągu ośmiu miesięcy od debiutu. Obie mogą być prawdziwe. Żadna nie jest dobrą wiadomością.
Kai Asakura to rozgryza, dwa lata za późno
Kai Asakura zaczął swoją przygodę z UFC w najgorszy dostępny sposób: walka o pas z Alexandrem Pantoją w debiucie, poddanie w drugiej rundzie, a potem porażka przez poddanie z Timem Elliottem osiem miesięcy później. Dwie walki, dwie porażki i były mistrz wagi koguciej RIZIN, który przyjechał z autentycznym roszczeniem do bycia największym magnesem japońskiego MMA, wyglądający po roku raczej na decyzję marketingową niż sportową. To trudna dziura, z której trzeba się wygrzebać w wieku 32 lat, w dywizji, w której UFC nie brakuje młodszych ciał do promowania.
Ma teraz dwa nokauty z rzędu, Camerona Smothermana w pierwszej rundzie w maju i Aoriqilenga w 34 sekundzie drugiej rundy w piątek. Trzydzieści cztery sekundy. Był faworytem z kursem -463 i było po wszystkim niemal zanim druga runda się zaczęła. Schemat w karierze Asakury, sięgając wstecz przez RIZIN do zwycięstw nad Juanem Archuletą i Yukim Motoyą, jest taki, że bije ludzi wyjątkowo mocno na wczesnym etapie i czasem daje się złapać na macie, jeśli walka się przeciąga. UFC znalazło najpierw część z matą, dwa razy, i sprawiło wrażenie, że dowiedziało się o nim wszystkiego, co warto wiedzieć. Nie dowiedziało się.
Reszta karty
Ce Liu zadebiutował w UFC przeciwko Leviemu Rodriguesowi Jr., który wziął walkę w wadze półciężkiej na krótkie zawiadomienie po wycofaniu się Juniora Tafy, i znokautował go w czasie 4:26 pierwszej rundy. Wygrało to Fight of the Night, co oznacza, że Rodrigues wyszedł z czekiem na $100,000 przypiętym do porażki.
Bilal Hasan zatrzymał Nilsona Rojasa w drugiej rundzie i wziął Performance of the Night. Sumudaerji pokonał Alexa Pereza 29-28 na wszystkich trzech kartach, od Bena Cartlidge'a, Vito Paolillo i Clemensa Wernera. Rei Tsuruya poddał Kevina Borjasa w czasie 4:14 pierwszej rundy, co jest czystszą połową podwójnej porcji wagi muszej, o której pisaliśmy przed galą.
No i jest jeszcze ta jedna, o którą ludzie będą się spierać. Sean Woodson pokonał Jacka Jenkinsa niejednogłośną decyzją, przy czym Cezary Wojciechowski i Vito Paolillo punktowali 29-28 dla Woodsona, a Clemens Werner 29-28 dla Jenkinsa. Spośród 95 kibicowskich kart punktowych przesłanych do tej walki 57 wskazywało Jenkinsa, a 38 Woodsona. To 60 procent ludzi, którzy oglądali ją na tyle uważnie, by ją punktować, nie zgadza się z oficjalnym wynikiem, a taka różnica ląduje zwykle w naszym Robbery Index.
Co to oznacza
Pięć z sześciu walk karty głównej skończyło się przed czasem, dziesięć z trzynastu ukończonych pojedynków również, a w ciągu wieczoru wygrało pięciu underdogów. Oboje zawodnicy, których UFC sprowadziło z innych promocji, by firmowali tę ekspansję w Azji, poszli tego samego wieczoru w przeciwnych kierunkach, a człowiek wpisany przez dywizję ołówkiem jako następny pretendent patrzy teraz na odbudowę.
Pełna karta, karty punktowe i kursy zamknięcia są na stronie gali UFC Shanghai. Następna w kolejce dla promocji jest UFC Fight Night: Hooker vs Parnasse 5 września.
Obraz walki o pas wagi koguciej w piątek rano ustawiał Meraba Dvalishviliego, Seana O'Malleya i Umara Nurmagomedova w kolejce za Petrem Yanem. W piątek wieczorem miał w sobie człowieka, który zebrał już osiem bonusów po walkach i nigdy nie walczył o pas.