Ultimate Fighting Calendar

Blog · Zapowiedzi

Kupon na UFC Shanghai: nasz model mówi, że jeden z nich przegrywa

Dwa wycenione przez model kupony na UFC Shanghai z wyjaśnieniem każdego zakładu, plus dlaczego nasza własna matematyka mówi, że sześciozakładowy kupon na faworytów to zakład przegrany.

Autor
Mate Bersenadze
Opublikowano
28 sie 2026
Czas czytania
7 min czytania
Tagi
ufc · ufc-shanghai · betting-odds · denise-gomes · yan-xiaonan · kai-asakura · umar-nurmagomedov

Nasz model właśnie wycenił dwa kupony na UFC Shanghai i według jego własnej arytmetyki jeden z nich jest zakładem przegranym. Zacznę właśnie od tego, bo to ta część, którą każda inna kolumna z typami pomija.

Sześciozakładowy kupon na faworytów płaci 10.16x. Model wycenia jego łączne prawdopodobieństwo na 8.4 procent. Pomnóż jedno przez drugie, a wyjdzie 0.85, co znaczy, że z każdej włożonej złotówki model spodziewa się 85 groszy zwrotu. Dwuzakładowy kupon na underdogów płaci 14.63x przy łącznym prawdopodobieństwie 23.0 procent, co daje 3.36. Ta sama gala, ten sam model, ta sama noc i czterokrotna różnica w tym, ile te dwa kupony są naprawdę warte.

Oba są już na stronie gali. Wolę opublikować liczbę, która kompromituje ten pierwszy, niż po cichu ją zaokrąglić.

Kupon na faworytów i ile cię kosztuje

Sześciu faworytów rynku, wszyscy to strony, które model także lubi. Nie ma tu żadnego wyboru pod prąd i o to właśnie chodzi: taki kupon buduje rozsądna osoba po przeczytaniu karty walk.

ZakładKursModelBukmacherzy
Kai Asakura wygrywa z Aoriqileng-44374.0%78.5%
André Lima wygrywa z Namsrai Batbayar-26972.3%70.2%
Sean Woodson wygrywa z Jack Jenkins-14758.2%57.4%
Xiao Long wygrywa z Francesco Nuzzi-17664.8%61.4%
Lawrence Lui wygrywa z Hector Santiago-28372.4%71.3%
Ding Meng wygrywa z Cameron Nelson-14457.2%56.8%

Cztery z sześciu niosą dodatnią przewagę, co znaczy, że model ocenia danego zawodnika wyżej niż rynek po odjęciu marży. Xiao Long ma tę przewagę największą, 3.5 punktu, kupioną niemal w całości na bezczynności drugiego narożnika: Nuzzi nie ukończył walki od 505 dni, jego ostatnim występem był no contest na Cage Warriors 204, a jego trend ratingu z trzech ostatnich walk to najostrzejszy spadek na całej gali. Przy Limie i Luim model zgadza się z bukmacherami co do dwóch punktów, a lubi obu dlatego, że ich rywale to debiutanci, o których nie widzi niczego.

Ding Meng to zakład, z którego bym cię wyperswadował, gdybyś spytał. Ma bilans 1-4 w UFC, żadnej wartościowej wygranej i najniższą średnią ocenę rywali na gali, a 57 procent, które daje mu model, opiera się głównie na tym, że ma 26 walk w karierze wobec ośmiu Camerona Nelsona. Dwa inne czołowe czynniki modelu, wiek i procent wygranych w karierze, wskazują na Nelsona. Na kuponie trzymają go pieniądze: notowania otwierały się z Nelsonem lekkim faworytem po -118, a teraz stoją na -144 w drugą stronę.

Dlaczego układanie faworytów w kupon to podatek

Kai Asakura, najkrócej wyceniony zakład na kuponie faworytów Zdjęcie: ホタテマン0010 / CC BY 4.0

Oto mechanizm, a gdy raz go zobaczysz, przestaje być subtelny. Każdy kurs wystawiony przez bukmachera niesie marżę, kilka procent zgolone z prawdziwych szans na korzyść lokalu. Przy pojedynczym zakładzie płacisz tę marżę raz. Przy kuponie z sześcioma zakładami płacisz ją sześć razy, ze składaniem, bo sześć kursów mnoży się przez siebie, a razem z nimi sześć małych golonek.

Asakura po -443 jest najlepszą ilustracją. Model daje mu 74 procent, a bukmacherzy 78.5 procent, więc już na samym tym zakładzie kurs jest o 4.5 punktu gorszy od naszej liczby. To wciąż właściwa strona walki. Aoriqileng przychodzi po 91 dniach przerwy, po przegranej przez nokaut w drugiej rundzie z Codym Haddonem, ma 4-5 w UFC i wskaźnik dominacji w późnych rundach na poziomie -14.8, najgorszy na gali, więc model czyta to jako walkę, którą Asakura musi głównie przetrwać na starcie. Wybór jest w porządku. Kurs nie jest, a kupon zawiera pięć podobnych.

To właśnie składanie sprawia, że kupon na faworytów ląduje na 0.85, a dwuzakładowy kupon na underdogów na 3.36. Nie chodzi o to, że model nie lubi tych sześciu zawodników. Lubi wszystkich sześciu. Po prostu nie lubi ich 10.16 raza bardziej, niż każą sobie za nich płacić bukmacherzy, a układanie sześciu krótkich kursów to najpewniejszy sposób, by oddać bukmacherowi pieniądze i czuć się przy tym sprytnie.

Kupon na underdogów ma dwa zakłady nie bez powodu

ZakładKursModelBukmacherzy
Denise Gomes wygrywa z Yan Xiaonan+12962.8%42.1%
Nilson Rojas wygrywa z Bilal Hasan+53936.6%15.1%

Gomes to największy rozjazd modelu z rynkiem na całej gali, a najcięższym pojedynczym czynnikiem za tym stojącym jest różnica wieku: 37.2 wobec 26.7. Przychodzi na serii czterech zwycięstw w UFC, z obaleniami w 91. percentylu swojej dywizji i uderzaniem w parterze w 97. Yan nie walczyła od 504 dni, wraca po porażce na punkty z Virną Jandirobą, broni 64.9 procent obaleń i ma za sobą 195 minut w karierze w dziesięciu wojnach wobec 103 u Gomes. Bukmacherzy wyceniają nazwisko byłej pretendentki do pasa. Model wycenia 16 miesięcy przerwy przeciwko młodszej zawodniczce, której najlepsza droga jest tą, którą Yan broni najsłabiej.

Rojas wymaga zastrzeżenia wypowiedzianego przed argumentacją. To debiutant w UFC, a Hasan ma 45 sekund zarejestrowanego czasu w UFC, więc żaden narożnik nie ma prawdziwej kartoteki, a 36.6 procent modelu jest bliższe przyznaniu się do niewiedzy niż odczytowi. Każdy czynnik, który model potrafi realnie nazwać, sprzyja Hasanowi: jego rating, siedem cali zasięgu, dwa lata wieku. Nie mówię ci, że Rojas jest lepszym zawodnikiem. Twierdzenie jest węższe. Hasan walczył 11 sierpnia i walczy znowu 29 sierpnia, to 18 dni przerwy po nokaucie w pierwszej rundzie, Rojas ma 8-0 z każdą wygraną przed czasem, a 85 procent to sporo pewności co do człowieka, którego sport oglądał krócej niż minutę. Linia poszła przeciwko nam od otwarcia, z -500 na -757, więc rynek zrobił się pewniejszy, nie mniej pewny.

Trzeciego zakładu nie ma, bo nie było czego dodać. Kolejne najlepsze kombinacje albo zbijały łączne prawdopodobieństwo poniżej 19 procent, albo opierały się na stronie, której model nie popiera, a kupowanie mnożnika zakładem, w który nie wierzysz, to ten sam podatek opisany wyżej, płacony dobrowolnie.

Walki wieczoru nie ma na żadnym z kuponów

Umar Nurmagomedov, gwiazda wieczoru UFC Shanghai Zdjęcie: Новости ННТ / CC BY 3.0

Umar Nurmagomedov przeciwko Song Yadong to najlepsza walka na gali i nie pojawia się na żadnym kuponie, co mnie zaskoczyło, dopóki nie spojrzałem na kursy. Model daje Umarowi 74.2 procent. Rynek daje mu 82.2 procent, czyli -593. To osiem punktów ujemnej przewagi, a kupujesz za nie mnożnik 1.169, więc zakład, który kosztuje więcej, niż jest wart, i ledwie rusza wypłatę.

Druga strona jest ciekawsza, niż sugeruje liczba. Song po +441 niesie osiem punktów dodatniej przewagi, a model i tak dociąga go tylko do 25.8 procent, co nie wystarcza, by zakotwiczyć dwuzakładowy kupon obok Gomes bez ściągnięcia łącznego prawdopodobieństwa do 16 procent. Wspólni rywale też grają przeciwko niemu. Obaj panowie pokonali Deivesona Figueiredo, Song przez poddanie w drugiej rundzie w tym maju, a Umar na punkty w styczniu, ale para dzieli też rywala o nazwisku Cory Sandhagen, którego Umar pokonał przez pięć rund, a który zatrzymał Songa przez przerwanie walki przez lekarza w 2022 roku.

Gwiazda wieczoru zostaje więc poza kuponem. To zwykle uczciwa odpowiedź przy walce wieczoru, którą rynek wycenił już poprawnie, i warto powiedzieć głośno, że "nasz model nie ma tu przewagi" jest ustaleniem, a nie luką w pracy.

Czego model nie chciał być pewien

Każda walka musi przejść cztery reguły zaufania, zanim zostanie dopuszczona na kupon, a tegotygodniowy bilans jest nietypowy. Wszystkie 13 pojedynków przetrwało wycenę, co zdarza się rzadko, ale siedem z nich wyszło z ostrzeżeniem. Shanghai to gala prospektów: pięciu zawodników na niej nigdy nie walczyło w UFC, a trzech kolejnych ma po jednym występie.

Pięć z siedmiu ostrzeżeń to flaga cienkich danych, która zapala się, gdy narożnik ma mniej niż trzy walki w UFC, i oznacza, że model porównuje prawdziwą kartotekę z pustą. Dwa to flaga rozjazdu model kontra rynek, która zapala się powyżej 15 punktów różnicy i którą traktujemy jako dowód naszej własnej niewiedzy, a nie błędu bukmachera. Oba zakłady na underdogów niosą flagę rozjazdu. Pozostałe reguły mówią, że za kursem muszą stać co najmniej trzy zakłady bukmacherskie, zanim uznamy go za rynek, i że żadne prawdopodobieństwo nie może wyjść poza pasmo od 5 do 90 procent. Nic na tej gali nie otarło się o ten limit.

Nasza warstwa percentyli stylu pokryła oba narożniki tylko w 2 z 13 pojedynków, a jedyna reguła stylu, której ufamy na tyle, by cytować ją przy typie, nie zapaliła się ani razu. Na tak młodej gali nie ma dość zarejestrowanego materiału, żeby ją uruchomić. Wolę napisać to zdanie, niż wyprodukować argument z niczego, bo tym byłaby alternatywa.

Jedno zastrzeżenie, które naprawdę zmienia matematykę

Oba łączne prawdopodobieństwa powyżej mnożą zakłady tak, jakby każda walka była niezależna od pozostałych. Nie jest. Te pojedynki dzielą jedną galę, jedną klatkę, jedną noc sędziowania i jeden zestaw sędziów punktowych, a błędy w naszym własnym modelu też są między nimi skorelowane: jeśli przeceniamy znaczenie długiej przerwy, przeceniamy je dziś w więcej niż jednej walce. Czytaj 8.4 procent i 23.0 procent jako sufity, a nie prognozy.

Każda liczba tutaj to opinia naszego modelu zestawiona z kursem bukmachera, pobrana mniej więcej dwie godziny przed napisaniem tego tekstu. To nie jest porada bukmacherska, kursy się ruszają, a treść jest tylko dla osób pełnoletnich.

Otwarcie drzwi w Oriental Sports Center w Pudongu. Jeśli kupon na faworytów mimo wszystko wejdzie, usłyszę o tym, a 0.85 i tak było właściwą rzeczą do wydrukowania.