Usman Nurmagomedov do UFC: argumenty za i przeciw 22-0
22 rywali Usmana Nurmagomedova mieli łączny bilans 239-88, a 18 z nich dodatni rekord. Co UFC naprawdę kontraktuje i uczciwy argument przeciwko temu.
Oczekuje się, że Usman Nurmagomedov podpisze kontrakt z UFC. Jego umowa z PFL wygasła w chwili, gdy Archie Colgan runął na matę 31 lipca, a każde rozsądne odczytanie ostatniego tygodnia mówi, że papiery to formalność. W momencie, gdy to piszę, nic nie jest oficjalne. Żadnej umowy o walkę, żadnej daty, żadnego rywala.
"Niepokonany" to słowo, które wykona całą robotę w ogłoszeniu, i jest to najmniej ciekawa rzecz, jaką można o nim powiedzieć. Dwadzieścia dwa do zera mówi, że nikt go nie pokonał. Nie mówi, kto próbował.
Przeszedłem więc przez wszystkie 22 walki, jedną po drugiej.
22 nazwiska, zsumowane
Rywale, których pokonał Usman Nurmagomedov, mieli w wieczór walki z nim łączny bilans 239-88. Osiemnastu z 22 wchodziło do klatki z dodatnim rekordem. Czterech miało 20 lub więcej zawodowych zwycięstw.
To nie jest napompowany rekord i warto powiedzieć to wprost, bo zarzut o napompowany rekord jest pierwszą rzeczą, jaką rzuca się w każdego niepokonanego zawodnika przychodzącego spoza UFC. Nie wytrzymuje on zderzenia z tą listą.
Na liście jest też były mistrz UFC. Benson Henderson miał 30-11, gdy spotkali się na Bellator 292 w marcu 2023 roku. Nasze dane pokazują, że Henderson bronił tytułu UFC trzy razy w 2012 i 2013 roku: przeciwko Frankiemu Edgarowi, Nate'owi Diazowi i Gilbertowi Melendezowi. Usman skończył go w 2 minucie i 37 sekundzie pierwszej rundy.
W walkach o tytuł ma bilans 5-0:
| Data | Rywal | Jego rekord | Wynik |
|---|---|---|---|
| 10 mar 2023 | Benson Henderson | 30-11 | Wygrana, R1 2:37 |
| 7 wrz 2024 | Alexandr Shabliy | 24-3 | Wygrana, jednogłośna decyzja |
| 25 sty 2025 | Paul Hughes | 13-1 | Wygrana, decyzja |
| 7 lut 2026 | Alfie Davis | 20-5-1 | Wygrana, poddanie R3 4:41 |
| 31 lip 2026 | Archie Colgan | 13-0 | Wygrana, KO R1 3:42 |
Colgan sam miał 13-0. Jego również nikt wcześniej nie pokonał, a wytrzymał 3 minuty i 42 sekundy.
Nie idzie na dystans, chyba że go zmusisz
Szesnaście jego zwycięstw ma w naszych danych zapisany czas zakończenia. Dwanaście z nich przyszło w pierwszej rundzie. Trzy w drugiej. Jedno w trzeciej.
Dwie ostatnie walki to te, dla których mamy pełne statystyki, i są od siebie niemal komicznie różne.
Przeciwko Colganowi trafił 24 z 47 ciosów znaczących, zaliczył dwa nokdauny i spędził dokładnie jedną sekundę na kontroli w parterze. Mata nie była mu potrzebna.
Przeciwko Alfiemu Davisowi w Dubaju w lutym zrobił dokładnie odwrotnie: 83 trafione ciosy znaczące ze 134 prób, dwa obalenia z czterech, 3 minuty 35 sekund kontroli i duszenie w 4:41 trzeciej rundy. Przez dwie i pół rundy przestrzelał go w stójce, a potem poddał.
Dagestański stereotyp każe zapasować. Jednego znokautował w stójce, drugiego udusił po tym, jak rozbił go na nogach. Cokolwiek UFC myśli, że kontraktuje, nie powinno zakładać, że wie, która wersja się pojawi.
Podział jego kariery: z 22 zwycięstw 9 przez nokaut lub TKO i 2 przez poddanie. Sześć poszło do sędziów. Pozostałe pięć to wczesne zakończenia z lat regionalnych, przy których nasze dane nie zapisały metody, wszystkie przerwane przed końcem drugiej rundy. Kończy walki od zawodowego debiutu 26 marca 2017 roku, wygranej w pierwszej rundzie w 1:51. Ma 28 lat, urodził się 17 kwietnia 1998 roku, mierzy 1.80 m przy zasięgu ramion 183 cm i walczy w kategorii 70 kg.
Rynek ani razu nie miał wątpliwości
To jest ta część, która powinna interesować matchmakerów bardziej niż kolumna zwycięstw.
Wśród szesnastu bukmacherów, których śledzimy dla walki z Colganem, mediana kursu zamknęła się na -900 na Usmana po otwarciu na -530. Przez cały tydzień się skracała. Przeciwko Davisowi w lutym mediana zamknięcia wyniosła -3111, a jeden bukmacher schodził do -5000. Przeciwko Paulowi Hughesowi w rewanżu, przy najkrótszym kursie z ostatniej serii, i tak zamknął się na -318.
W całych naszych danych ani razu nie był wyceniony jako underdog. Ani razu, ani w jednej walce, ani u żadnego bukmachera, którego śledzimy.
Bukmacherzy nie są sentymentalni i nie płaci im się za to, żeby robiły na nich wrażenie niepokonane rekordy. Obejrzeli te walki i doszli do wniosku, że w budynku nie było żywego rywala.
Teraz argument przeciwko niemu, a jest on prawdziwy
Nigdy nie walczył z zawodnikiem wagi lekkiej UFC. To całe zastrzeżenie i nie trzeba go opakowywać.
Dywizja, do której wchodzi, zaczyna się od Ilii Topurii i Islama Makhacheva, przechodzi przez Charlesa Oliveirę, Justina Gaethjego i Maxa Hollowaya, zanim dojdzie do kogokolwiek, z kim rozsądnie można oczekiwać, że sobie poradzi. Henderson miał 39 lat i 11 walk od czasu swojego panowania, gdy Usman go skończył. Shabliy i Davis to dobrzy zawodnicy. Ale nie tego kalibru.
Jest jeszcze jedna pozycja w jego dorobku, która nie jest zwycięstwem. 7 października 2023 roku, Bellator 300, przeciwko Brentowi Primusowi: nasze dane odnotowują ją jako NC. To jedyna walka jego zawodowej kariery, która nie jest wygraną, i kosztowała go jedenaście miesięcy przestoju.
Warto też zauważyć kształt jego czterech ostatnich zwycięstw. Colgana i Davisa skończył. Hughesa pokonał dwukrotnie, oba razy na kartach punktowych, pierwszy raz tak wąsko, jak tylko zapisują to nasze źródła. Shabliy również doszedł do końcowego gongu. Im wyżej wspinał się po łańcuchu pokarmowym, tym częściej musiał wygrywać rundy zamiast kończyć wieczory. To normalna krzywa kariery dobrego zawodnika spotykającego lepszych. To też dokładnie to, czego oczekiwałbyś od kogoś, kto zaraz uderzy w sufit.
Walki do zrobienia
Nie dawajcie mu odźwiernego. To pułapka, w którą UFC wpada przy każdym sprowadzonym mistrzu, i marnuje ona jedyną rzecz, dla której ten kontrakt naprawdę ma wartość, czyli możliwość sprawdzenia.
Mateusz Gamrot. Walka kalibrująca. Elitarne zapasy, szósty w tablicy mediów, dokładnie ten test, czy grappling Usmana wytrzyma starcie z kimś, kto robi to na poziomie UFC. Walczy w ten weekend, więc terminy mogą się nie zgrać.
Paddy Pimblett. Odpowiedź komercyjna i wcale nie łatwa. Piąty w tablicy mediów, a hala rozpadłaby się na kawałki.
Arman Tsarukyan. Walka, która coś rozstrzyga. Drugi w rankingu i stylistycznie najbliższa rzecz do lustrzanego odbicia, jaką ma ta kategoria.
Czego nikt nie powinien akceptować, to debiutu przeciwko 14. zawodnikowi wagi lekkiej, po którym nastąpi dwanaście miesięcy gadania, że "potrzebuje jeszcze jednej". Ma 28 lat, jest zawodowcem od 2017 roku i od dziewięciu lat pokonuje każdego, kogo mu postawiono.
Jego kuzyn Umar Nurmagomedov walczy w walce wieczoru z Songiem Yadongiem 29 sierpnia. Makhachev broni pasa na UFC 330 16 sierpnia. Ta rodzina nie ma w zwyczaju przychodzić po cichu i nie ma w zwyczaju potrzebować trzech walk, żeby udowodnić swoje.
Podpiszcie go, wystawcie przeciwko zawodnikowi z pierwszej piątki wagi lekkiej, a do Bożego Narodzenia spór skończy się w tę albo w tamtą stronę. Odstawcie go do bezpiecznych rywali, a za rok wrócimy dokładnie tutaj, wciąż licząc liczbę, której wciąż nie sprawdzono.
Dwadzieścia dwa do zera, przeciwko 239 i 88. Idźcie i sprawdźcie, ile to warte.